Najbardziej nietypowe zakłady bukmacherskie Ślązaków

Do tej pory założyć się niemal o wszystko można było najszybciej w USA. Polscy bukmacherzy nadrabiają jednak zaległości. Wyniki poszczególnych kandydatów w wyborach to już standard. Teraz przyszedł czas na bardziej wyrafinowane zakłady. Takie jak typowanie kiedy zakończy się budowa hali sportowej albo kolejowej trasy.

 

Dokładna ocena sytuacji i można wygrać fortunę. Za każdą postawioną złotówkę – do zgarnięcia jest dziesięć razy tyle. To jednak zakład wyjątkowo wysokiego ryzyka. Jeden z działających na rynku bukmacherów proponuje wytypowanie terminu zakończenia modernizacji linii kolejowej na trasie Katowice – Kraków.

-Nie postawiłbym, bo wątpię, że to się uda wytypować, na pewno nie za tej kadencji rządu i PKP – mówi Roman Badurski, gra w zakładach bukmacherskich.

W powodzenie tego zakładu nie wierzą nawet sami kolejarze. W tej ofercie termin zakończenia prac to 2016 rok. Według PKP na pewno nie jest realny.

-Jeżeli wszystkie procedury przetargowe powiodą się w takim terminie jak zaplanowaliśmy i nie będzie żadnych odwołań, to sądzimy, że w 2018 roku ta linia będzie w pełni zmodernizowana – mówi Maciej Dutkiewicz, PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.

Tak nietypowe zakłady w ofercie bukmacherów nie są jednak niczym wyjątkowym. Do tej pory klienci mogli tu obstawiać m.in termin otwarcia dworca w Łodzi, czy nowej linii tramwajowej w Olsztynie.

-Polacy coraz chętniej obstawiają różne wydarzenia bukmacherskie związane nie tylko ze sportem i stąd żeby w poszczególnych miastach wprowadzać tego typu zakładu, bo są one chętnie obstawiane przez lokalną społeczność – mówi Paweł Rabantek, Zakłady Bukmacherskie STS.

Ta szturmem ruszyła do punktów bukmacherskich min.w Gliwicach, gdy pojawiła się możliwość wytypowania terminu zakończenia budowy miejskiej hali. W tym zakładzie można jednak przegrać z kretesem, bo data w każdej chwili może ulec zmianie.

-Przed nami okres związany z montażem wszelkich instalacji, zakończenie krycia dachu na hali głównej oraz przede wszystkim z elewacją – mówi Tomasz Kaźmierczak, kierownik budowy, Mirbud S.A.

Kapitał można zbudować nie tylko na budowlance. Przed igrzyskami w Londynie u bukmacherów pojawił się zakład, czy w wiosce olimpijskiej zabraknie prezerwatyw. W tym samym czasie gracze mogli obstawiać to, czy fotoreporterzy nakryją brytyjskich sportowców w jednym z fast-foodów. Fantazja jest nieograniczona.

-Mieliśmy taki zakład, co się wydarzy wcześniej czy polski zespół awansuje do Ligi Mistrzów czy Ryszard Kalisz będzie miał drugie dziecko i faworytem był Ryszard Kalisz – mówi Paweł Rabantek, Zakłady Bukmacherskie STS.

 

 

Bukmacherzy zabrali się nawet za reżyserowanie kolejnego Bonda. Bo każdego fana tej kultowej serii ciekawi, kto w nowym filmie wcieli się w rolę szpiega w tajnej służbie Jej Królewskiej Mości. -Ten dreszczyk, siedzieć przed laptopem, telewizorem, patrzeć na wyniki i zakreślać te kółeczka – mówi jeden z graczy. A jest co zakreślać. Od wyników polskiej ligi okręgowej, po rozgrywki piłkarskie w Azji, a nawet egzotyczny w Europie krykiet.

-Klienci w Polsce lubią obstawiać snookera, tenis stołowy, który rozgrywa się w Chinach czy Filipinach, bo wbrew pozorom szczególnie w takim okresie wakacyjnym, te dyscypliny niszowe są coraz bardziej popularne – mówi Mateusz Juroszek, Zakłady Bukmacherskie STS.

I choć stawki są tu raczej symboliczne, nawet przy zakładach nie związanych ze sportem, co widać, można poczuć dreszczyk emocji.

źródło: http://www.tvs.pl/informacje/o-co-zakladaja-sie-slazacy-zobaczcie-najbardziej-nietypowe-zaklady-bukmacherskie

Najbardziej nietypowe zakłady bukmacherskie Ślązaków
5 (100%) 1 vote

Comments are closed.